Budujesz dom? Najdroższe błędy powstają, zanim się wprowadzisz
Kiedy budujesz dom, łatwo skupić się na tym, co widać.
Na oknach.
Na podłodze.
Na kuchni.
Na łazience.
Na kolorze ścian.
Ale wiele decyzji, które będą wpływały na komfort życia przez następne kilkanaście albo kilkadziesiąt lat, zapada znacznie wcześniej.
Wtedy, kiedy dom jest jeszcze w stanie surowym.
Kiedy ściany są otwarte.
Kiedy można jeszcze położyć przewód, zrobić przepust, przygotować dodatkowy obwód albo zostawić miejsce w rozdzielnicy.
Później każda taka zmiana oznacza często:
I właśnie dlatego instalacja elektryczna w nowym domu nie powinna zaczynać się od pytania:
„Ile gniazdek chce Pan w salonie?”
Powinna zaczynać się od pytania:
„Jak chcesz mieszkać w tym domu za 5, 10 i 15 lat?”
Instalacja elektryczna to dziś znacznie więcej niż gniazdka i światło
Nowoczesny dom potrzebuje energii praktycznie wszędzie.
Nie tylko w kuchni i salonie.
Pomyśl o wszystkich systemach, które mogą pojawić się w domu.
Fotowoltaika.
Magazyn energii.
Ładowarka samochodu elektrycznego.
Rekuperacja.
Klimatyzacja.
Rolety.
Brama wjazdowa.
Monitoring.
Alarm.
Wideodomofon.
Sieć komputerowa.
Access Pointy.
Oświetlenie ogrodu.
Automatyka.
Zasilanie awaryjne.
A za kilka lat może dojść coś, o czym dzisiaj jeszcze nawet nie myślisz.
Problem polega na tym, że wiele z tych instalacji trzeba przewidzieć zanim dom zostanie wykończony.
„Przecież później się dorobi”
Oczywiście.
Prawie wszystko można zrobić później.
Tylko pytanie brzmi:
za jaką cenę?
Wyobraź sobie, że kilka lat po wprowadzeniu chcesz zamontować kamery na domu.
Okazuje się, że nikt wcześniej nie przygotował przewodów.
Można je oczywiście poprowadzić.
Tyle że teraz albo trzeba kuć ściany, albo prowadzić przewód po gotowej elewacji.
Chcesz zamontować punkt dostępowy Wi-Fi na piętrze.
Nie ma przewodu sieciowego.
Chcesz zainstalować ładowarkę samochodu elektrycznego.
Rozdzielnica nie ma miejsca, a instalacja nie była przygotowana pod odpowiednie obciążenie.
Chcesz magazyn energii.
Nie przewidziano odpowiednich tras kablowych ani miejsca technicznego.
Chcesz oświetlić ogród.
Nie ma przepustów.
Każdą z tych rzeczy da się naprawić.
Ale zdecydowanie taniej i łatwiej jest pomyśleć o niej wcześniej.
Dobry elektryk wykona instalację.
Dobra firma przewidzi to, o czym Ty jeszcze nie pomyślałeś.
W PIOKAMI nie chcemy być tylko ekipą, która przyjedzie, położy przewody i pojedzie dalej.
Chcemy spojrzeć na budynek jako na całość.
Zastanowić się:
Dom powinien być przygotowany na przyszłość
Dzisiaj nie chcesz fotowoltaiki?
Nie ma problemu.
Ale możemy pozostawić odpowiednie przepusty, przygotować trasę kablową i przewidzieć miejsce w rozdzielnicy.
Dzisiaj nie planujesz magazynu energii?
Możliwe, że za kilka lat będzie standardem.
Dzisiaj jeździsz samochodem spalinowym?
Następny samochód może być elektryczny.
Dzisiaj nie potrzebujesz generatora?
Po pierwszej dłuższej awarii zasilania możesz zmienić zdanie.
Dobrze zaprojektowana instalacja nie zmusza Cię do podejmowania wszystkich decyzji już dziś.
Ona daje Ci możliwość podjęcia ich później bez demolowania domu.
Komfort to również rzeczy, o których podczas budowy mało kto myśli
Wyobraź sobie, że wracasz wieczorem do domu.
Kamera przy wjeździe rozpoznaje tablicę rejestracyjną Twojego samochodu.
Brama otwiera się automatycznie.
Podjazd i wejście zostają delikatnie podświetlone.
W ogrodzie uruchamia się oświetlenie dekoracyjne.
Wi-Fi działa nie tylko w salonie, ale także na tarasie i w ogrodzie.
Kamery obejmują cały teren posesji.
W garażu masz odpowiednie gniazda, sieć, oświetlenie i przygotowanie pod ładowarkę samochodu.
To nie jest science fiction.
To są rozwiązania, które można przygotować podczas wykonywania instalacji.
Najważniejsze jest jedno:
trzeba o nich pomyśleć odpowiednio wcześnie.
A co z rzeczami bardzo prostymi?
Właśnie one często najbardziej cieszą później.
Przykład?
Gniazdo pod okapem dachu.
Po co?
Choćby do oświetlenia świątecznego.
Kiedy przychodzą święta, nie szukasz przedłużacza i nie ciągniesz przewodu przez uchylone okno.
Podłączasz lampki dokładnie tam, gdzie kilka lat wcześniej ktoś pomyślał, żeby przygotować gniazdo.
To drobiazg.
Ale takich drobiazgów w domu są dziesiątki.
Instalacja musi być nie tylko wygodna. Musi być również bezpieczna.
Dobrze wykonana instalacja to między innymi:
Nie chodzi tylko o spełnienie minimum.
Chodzi o to, żeby później normalne korzystanie z domu nie oznaczało ciągłego zastanawiania się:
„Czy jak włączę piekarnik, płytę, czajnik i suszarkę, to coś wybije?”
Nowoczesny dom ma wiele urządzeń.
Instalacja powinna być do tego przygotowana.
Budujesz dom. Czy naprawdę chcesz być koordynatorem wszystkich wykonawców?
To kolejny problem, który pojawia się bardzo często.
Elektryk pyta o rolety.
Instalator rolet mówi, że elektryk powinien wiedzieć.
Firma od rekuperacji potrzebuje przewodu.
Hydraulik chce ustalić coś z elektrykiem.
Instalator bramy ma własne wymagania.
Firma od monitoringu chce wiedzieć, gdzie może podłączyć urządzenia.
I kto zostaje pośrodku?
Inwestor.
Czyli Ty.
A przecież nie po to budujesz dom, żeby przez wiele miesięcy być posłańcem pomiędzy wykonawcami.
Dlatego jedną z najważniejszych rzeczy, które chcemy dać klientowi PIOKAMI, jest:
SPOKÓJ GŁOWY
Jeżeli pewne kwestie wymagają uzgodnienia pomiędzy wykonawcami, powinni rozmawiać ze sobą wykonawcy.
Nie klient.
Jeżeli trzeba przygotować dokumenty, pomiary czy uzgodnienia związane z naszą częścią instalacji, chcemy przejąć możliwie dużo z tych obowiązków.
Klient ma wiedzieć, co się dzieje.
Ale nie powinien być zmuszony do pilnowania każdego przewodu.
Nie musisz znać się na instalacjach
Nie musisz wiedzieć:
Od tego powinien być wykonawca.
Budowa domu kosztuje ogromne pieniądze.
Dlatego dobrze, jeżeli ktoś patrzy nie tylko na to, co trzeba zrobić dzisiaj, ale również na to, czego możesz potrzebować jutro.
Przed wykonaniem instalacji warto odpowiedzieć sobie na kilka pytań
Czy dom będzie przygotowany pod fotowoltaikę?
Czy będzie możliwość montażu magazynu energii?
Czy instalacja umożliwi kiedyś zasilanie z generatora?
Czy garaż jest przygotowany pod ładowarkę samochodu elektrycznego?
Czy rekuperacja i klimatyzacja mają odpowiednie zasilanie?
Czy przewidziano kamery?
Czy Wi-Fi będzie działało na każdym piętrze?
Czy Internet będzie działał w ogrodzie?
Czy przewidziano oświetlenie tarasu, podjazdu i ścieżek?
Czy można później podświetlić drzewa i krzewy?
Czy są gniazda zewnętrzne?
Czy pozostawiono przewody i przepusty rezerwowe?
Czy rozdzielnica ma zapas miejsca?
Czy instalacja jest przygotowana na przyszłą rozbudowę?
Jeżeli na część tych pytań odpowiedź brzmi:
„Nie wiem”
to właśnie jest najlepszy moment, żeby o tym porozmawiać.
Nie musisz pamiętać o tym wszystkim.
Naszym celem jest kompleksowe podejście do instalacji w nowym domu.
Chcemy pomóc zaplanować ją tak, aby była:
A przede wszystkim chcemy zdjąć z właściciela domu możliwie dużą część obowiązków związanych z elektryką i instalacjami technicznymi.
Bo budowa domu sama w sobie jest wystarczająco wymagająca.
Instalacja elektryczna nie powinna być kolejnym problemem.
Budujesz dom w rejonie Jeleniej Góry i Karkonoszy?
Porozmawiaj z PIOKAMI, zanim ściany zostaną zamknięte.
Być może jedna rozmowa dzisiaj pozwoli uniknąć wielu kosztownych przeróbek za kilka lat.
PIOKAMI
A website created in the WebWave website builder